Strona główna » Wiadomości » Ludzie prawa » Adwokatura przygotowuje zawieszenie adwokata aresztowanego wz. z reprywatyzacją

Adwokatura przygotowuje zawieszenie adwokata aresztowanego wz. z reprywatyzacją

12.10.17

Po otrzymaniu dokumentów prokuratury ws. aresztowanego pod zarzutem korupcji mec. Grzegorza M. rzecznik dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Warszawie wystąpi do sądu dyscyplinarnego Izby o tymczasowe zawieszenie adwokata w obowiązkach.

articleImage: Adwokatura przygotowuje zawieszenie adwokata aresztowanego wz. z reprywatyzacją Własne

Czytaj: B. dziekan stołecznej adwokatury trafił do aresztu>>

W czwartek rzecznik prasowy Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie adw. Michał Fertak poinformował w komunikacie, że w związku z przedstawieniem zarzutów i aresztowaniem adw. Grzegorza M. pion dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Warszawie wystąpił o przekazanie odpisu wydanych postanowień o tymczasowym aresztowaniu i przedstawieniu zarzutów oraz zawnioskował o dostęp do akt postępowania.

"Nadmieńmy, iż wszystkie dotychczasowe wnioski w sprawie dostępu do akt postępowań w sprawie nieprawidłowości przy reprywatyzacji nieruchomości warszawskich w celu pozyskania dowodów zgromadzonych w sprawie przez prokuraturę, spotykały się z odmową prokuratora" - dodał Fertak.

Podał, że po otrzymaniu tych dokumentów sprawa zostanie skierowana do sądu dyscyplinarnego Izby Adwokackiej w Warszawie celem tymczasowego zawieszenia adwokata Grzegorza M.

Poinformował także, że obowiązkiem dziekana ORA jest wyznaczenie zastępcy dla aresztowanego adwokata. ORA wystąpiła do prokuratury o przekazanie tych samych dokumentów celem wyznaczenia zastępcy i zabezpieczenia prawidłowego toku spraw postępowań prowadzonych przez adwokata Grzegorza M.

"Przypominamy, iż domniemanie niewinności jest jedną z naczelnych zasad postępowania karnego, która wyraża się w tym, iż każdą osobę uważa się za niewinną wobec zarzucanych jej czynów, jeśli jej wina nie zostanie jednoznacznie stwierdzona przez niezawisły sąd" - dodał rzecznik ORA.

W poniedziałek CBA zatrzymało trzy osoby ws. reprywatyzacji działki w Warszawie pod dawnym adresem Chmielna 70 - w tym b. dziekana ORA w Warszawie, znanego adwokata mec. Grzegorza M. W środę zostali oni aresztowani pod zarzutami korupcji.

M. zrezygnował z funkcji dziekana ORA we wrześniu 2016 r. - po wybuchu afery w związku z działką Chmielna 70, do której w 2012 r. uzyskał od miasta prawo użytkowania wieczystego, wraz z dwiema innymi osobami. CBA zatrzymało w poniedziałek te osoby: mec. M., b. urzędniczkę MS Marzenę K. i biznesmena Janusza P.

Trwa ok. 150 postępowań prokuratorskich ws. stołecznej reprywatyzacji; w kilku sprawach postawiono już zarzuty. W najgłośniejszej tego typu sprawie - nieruchomości pod dawnym adresem Chmielna 70 w Warszawie (działka przy Pałacu Kultury i Nauki) - w areszcie przebywają podejrzani o korupcję i oszustwo przy tej reprywatyzacji mec. Robert N., b. urzędnik Ratusza Jakub R. oraz jego rodzice Wojciech R. i Alina D.

Ujawnienie w 2016 r. szczegółów sprawy tej działki, na której można zbudować wysokościowiec, zapoczątkowało wyjaśnianie afery reprywatyzacyjnej w stolicy. Rezygnując we wrześniu 2016 z funkcji dziekana, mec. M. powoływał się na "atak medialny" na siebie. Zapewniał, że przy tej reprywatyzacji nie złamał prawa ani nie naruszył zasad etyki adwokackiej.

W 2012 r. niezabudowaną działkę Chmielna 70 - niedaleko Pałacu Kultury i Nauki o wartości ok. 160 mln zł - miasto przyznało osobom, które nabyły roszczenia od spadkobierców: Januszowi P., mec. Grzegorzowi M. i Marzenie K. (siostrze mec. Roberta N., podejrzanej o fałszywe oświadczenia majątkowe). W lipcu br. komisja weryfikacyjna uchyliła decyzję ws. Chmielnej 70 z 2012 r., uznając że miasto nie mogło przekazać praw do niej, bo ostatni właściciel 2/3 działki Jan Henryk Holger Martin, jako obywatel Danii, został spłacony przez polski rząd. Uchylając w całości decyzję, komisja odmówiła przyznania praw do działki trzem osobom, które uzyskały je w 2012 r.

W ubiegły czwartek komisja badała złożone w sprawie odwołania, w postaci wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy. Złożyli je beneficjenci decyzji z 2012 r. oraz prezydent Warszawy (która kwestionuje tylko uzasadnienie lipcowej decyzji).(PAP)

autor: Łukasz Starzewski

12.10.17
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE