Strona główna » Wiadomości » Omówienia orzeczeń » SA: biegły nie wyręczy sądu w ustaleniu stopnia przyczynienia się do powstania szkody

SA: biegły nie wyręczy sądu w ustaleniu stopnia przyczynienia się do powstania szkody

12.03.18

Zakres przyczynienia się poszkodowanego do powstania szkody nie wynika z faktów lecz z oceny sędziowskiej dlatego nie podlega ocenie przez biegłego - orzekł Sąd Apelacyjny w Szczecinie.

articleImage: SA: biegły nie wyręczy sądu w ustaleniu stopnia przyczynienia się do powstania szkody fot. Thinkstock

Powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego ubezpieczyciela zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę oraz renty na zwiększone potrzeby i utracone widoki powodzenia na przyszłość. Podała, że odpowiedzialność pozwanego wywodzi z odpowiedzialności z tytułu zawartej umowy OC kierowcy pojazdu, który potrącił ją podczas przechodzenia przez jezdnię.
Sąd I instancji uwzględnił powództwo jedynie w niewielkim zakresie. Ustalił, że zarówno powódka, jak i kierowca przyczynili się do wypadku. Powódka, gdyż nie zachowała szczególnej ostrożności i nie ustąpiła pierwszeństwa zbliżającemu się pojazdowi, kierowca gdyż nie podjął manewrów obronnych, w szczególności nie zwolnił i nie rozpoczął w porę hamowania. W ocenie biegłego oboje uczestnicy ruchu przyczynili się do powstania wypadku, z tym że powódka - piesza w sposób zasadniczy w 70-80%. Sąd nie znalazł przy tym podstaw, aby uwolnić kierowcę, a w konsekwencji pozwaną spółkę od odpowiedzialności za wyrządzoną powódce szkodę. Sąd zmniejszył jednak należne powódce odszkodowanie, z uwagi na przyczynienie się do powstania szkody.
   
Żądanie nie było wygórowane
Sąd Apelacyjny uwzględnił podniesione przez apelującą argumenty i zmienił zaskarżony wyrok. Zauważył, że pozwany ubezpieczyciel nie kwestionował swojej odpowiedzialności wynikającej z zawarcia umowy OC z posiadaczem pojazdu, który wywołał u powódki krzywdę i rozstrój zdrowia. Spornymi okolicznościami były tylko kwestia wysokości należnego zadośćuczynienia (bez uwzględnienia przyczynienia) oraz zakres przyczynienia.

    LEX Linie Orzecznicze>>

Zdaniem Sądu Apelacyjnego pierwotnie wskazana przez powódkę kwota 75. 000 zł, była adekwatna do doznanych przez nią krzywd. Jej wysokość musiała zostać jednak obniżona z uwagi na przyczynienie się powódki do powstania szkody. Sąd Apelacyjny zgodził się też, że jej zachowanie pozostawało w adekwatnym (normalnym) związku przyczynowym z wypadkiem i szkodą której doznała. Taki wniosek pozwolił na szczególne ukształtowanie obowiązku odszkodowawczego zgodnie z treścią art. 362 k.c. tj. stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Błędem było jednak bezkrytyczne oparcie się przez Sąd I instanacji na opinii biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków samochodowych. Biegły może wypowiadać się bowiem jedynie w zakresie wiedzy specjalnej, ale nie może wyręczać sądu w subsumpcji prawa, w tym przypadku w ustaleniu czy powódka przyczyniła się do powstania szkody i w jakim stopniu. Tym bardziej, gdy odpowiedzialność sprawcy opiera się n a innych przesłankach niż na zasadzie winy.

Uczestnicy wypadku byli winni w równym stopniu
W realiach sprawy, powódka nie wtargnęła nagle na jezdnię, nie przebiegała po niej, nie wykonywała ruchów mogących mylić kierowcę, a zanim doszło do wypadku przeszła oś jezdni. Poruszający się pojazdem sprawca miał czas zaobserwować ruch pieszej, nawet, jeżeli działo się to poza oznakowanym przejściem dla pieszych. Mimo takich okoliczności nie rozpoczął hamowania. Zdaniem Sądu powódce nie można było również przypisać winy, w tym że poruszała się w ciemnej odzieży. Przepisy ustawy prawo o ruchu drogowym nie wymagają bowiem od pieszych stosowania elementów odblaskowych w terenie zabudowanym. Stąd też to kierowca samochodu, jako środka wprawianego w ruch siłami przyrody miał w pierwszej kolejności obowiązek należytego obserwowania przedpola jazdy i reakcji na każdy nawet nieprawidłowe zachowanie innego uczestnika ruchu, zwłaszcza pieszego.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Apelacyjny uznał, że powódka jedynie w połowie przyczyniła się do powstania szkody, uwzględniając żądanie powódki w szerszym zakresie.

Wyrok SA w Szczecinie z 6 września 2017 r. I ACa 266/17.

 

Marek Sondej 12.03.18
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE