Strona główna » Wiadomości » Omówienia orzeczeń » SA: w sprawie o ochronę dóbr osobistych czynienie ogólnikowych ustaleń jest niedopuszczalne

SA: w sprawie o ochronę dóbr osobistych czynienie ogólnikowych ustaleń jest niedopuszczalne

29.11.17

Rolą sądu w sprawie o ochronę dóbr osobistych jest dokładne ustalenie stanu faktycznego sprawy i szczegółowe omówienie zagadnień prawnych. Sąd nie może poprzestać na kilkuzdaniowym uzasadnieniu swojego stanowiska – uznał Sąd Apelacyjny w Warszawie.

articleImage: SA: w sprawie o ochronę dóbr osobistych czynienie ogólnikowych ustaleń jest niedopuszczalne fot. Thinkstock

 

Przedsiębiorstwo zajmujące się przetwarzaniem odpadów komunalnych pozwało dwoje pozwanych w sprawie o ochronę dóbr osobistych. Zdaniem strony powodowej, źródłem naruszenia dóbr osobistych w postaci renomy i dobrej sławy były działania pozwanych podejmowane w ramach stowarzyszenia. W pozwie szczegółowo opisano działania pozwanych, które miały, zdaniem powoda, doprowadzić do naruszenia jego dóbr osobistych.

Pozwani domagali się oddalenia powództwa.

Wyrok SO

Sąd okręgowy oddalił powództwo, uznając je za niezasadne.

Lapidarne ustalenia

Sąd okręgowy ustalił, że powód prowadzi działalność gospodarczą w zakresie przetwarzania odpadów komunalnych. Posiada on pozwolenia na recykling. Działalność powoda generuje hałas (także w nocy) oraz fetor, który doskwiera mieszkańcom. Natomiast pozwani to przewodniczący i wiceprzewodnicząca stowarzyszenia. Stowarzyszenie przez nich reprezentowane publicznie piętnuje działalność powoda. Pozwani krytykowali działania powoda w kilku artykułach, co było związane z tym, iż działalność powoda jest uciążliwa dla środowiska i okolicznych mieszkańców. Sąd okręgowy ocenił, że działania pozwanych nie były bezprawne, gdyż mieściły się w ramach regulaminu stowarzyszenia. Podejmowane przez nich „kroki” mieściły się w ramach dozwolonej krytyki, realizowanej dla dobra społeczności i mają na celu przede wszystkim ochronę zdrowia i komfortu życia okolicznych mieszkańców.

Apelacja powoda

Powód w apelacji domagał się m.in. uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Rozstrzygnięcie SA

Sąd apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi okręgowemu.

Nierozpoznana istota sprawy

Sąd odwoławczy uznał, że sąd okręgowy jedynie pozornie rozpoznał sprawę stron. Sąd pierwszej instancji zaniechał czynienia ustaleń stanowiących podstawę faktyczną i prawną sprawy. Kilkuzdaniowe sprawozdanie przedstawione przez sąd okręgowy w uzasadnieniu wyroku świadczy w rzeczywistości o braku ustalenia stanu faktycznego i przedstawienia oceny prawnej sprawy. Sąd okręgowy nie odniósł się do okoliczności podnoszonych przez obie strony procesu, poprzestając jedynie na stwierdzeniu, że działalność pozwanych w ramach stowarzyszenia jest zgodna z regulaminem i „mieści się w ramach dozwolonej krytyki, realizowanej pro publico bono, mającej na celu przede wszystkim ochronę zdrowia i komfortu życia okolicznych mieszkańców.” Tego rodzaju tezy wymagały natomiast szczegółowego uzasadnienia, czego jednak sąd nie przedstawił. Co znamienne, powód w uzasadnieniu pozwu szczegółowo opisał zachowania, które miały naruszyć jego dobra osobiste. Strona pozwana odnosiła się do kwestii spornych w odpowiedzi na pozew. Tymczasem sąd pominął te kwestie, poprzestając na uznaniu, że działanie pozwanych było podjęte w ramach społecznie uzasadnionego interesu.

Podstawowy obowiązek sądu

Po pierwsze, obowiązkiem sądu okręgowego było ustalenie, czy wszelkie działania opisane przez powoda a przypisane pozwanym w ramach prowadzonego stowarzyszenia, miały miejsce oraz czy doprowadziły one do naruszenia dóbr osobistych powoda. Rolą sądu było także zbadanie statusu stowarzyszenia, gdyż kwestia ta ma znaczenie dla odpowiedzialności pozwanych.

Kwestia bezprawności

Po drugie, sąd powinien zbadać, czy działania, które można przypisać pozwanym, miały charakter bezprawny. Między stronami w szczególności było sporne to, czy krytyka działalności powoda przedstawiona przez pozwanych była rzeczowa i oparta na faktach. Sąd powinien był rozstrzygnąć spór co do tego.

„Powtórka procesu

Skoro więc sąd okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy, to konieczne stało się uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu sądowi.

Wyrok SA w Warszawie z 10.05.2017 r., VI ACa 140/16, LEX nr 2394846

 

Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE