Strona główna » Wiadomości » Omówienia orzeczeń » SN: 700 spraw w referacie sędziego nie uchroniło od upomnienia

SN: 700 spraw w referacie sędziego nie uchroniło od upomnienia

12.05.18

Zmniejszenie liczby sesji i posiedzeń przez obwinionego było niewłaściwą metodą rozwiązywania problemu piętrzących się zaległości w rozpatrywaniu spraw, gdyż kończąc stare sprawy, nowym nie nadawał biegu - orzekł Sąd Najwyższy.

articleImage: SN: 700 spraw w referacie sędziego nie uchroniło od upomnienia Fot. Flickr/jaime.silva/Źródło - jaime.silva's photostream /Lic. CC by

Rzecznik dyscyplinarny postawił sędziemu Sądu Rejonowego we Wrocławiu Filipowi W. zarzut rażącego naruszenia prawa. Delikt dyscyplinarny polegał na niepodjęciu czynności procesowych (niewyznaczenia terminu rozprawy) w sześciu sprawach przez około rok.

Odszkodowania za przewlekłość
Doprowadziło to do przewlekłości postępowania stwierdzonego wyrokiem sądu i wypłacenia stronom odszkodowania po 2 tys. zł. Łącznie skarb państwa stracił na tym 12 tys. zł. Doszło też do naruszenia wizerunku wymiaru sprawiedliwości. Przewlekłość nastąpiła w okresie od połowy grudnia 2015 r. do kwietnia 2017 r.
Sędzia w tym czasie był dwa razy przenoszony - najpierw z wydziału gospodarczego do cywilnego, a następnie z powrotem do wydziału gospodarczego. Oprócz przejęcia nowych spraw, których w referacie było 651 (by dojść do 747), kończył sprawy z wydziału gospodarczego.

Więcej>>SN: skarga na przewlekłość postępowania musi zostać odpowiednio uzasadniona

Sąd Apelacyjny jako sąd dyscyplinarny I instancji 6 listopada 2017 r. uznał winę obwinionego i wymierzył mu karę upomnienia.
Od tego wyroku złożono trzy kasacje: z-cy rzecznika dyscyplinarnego, obrońcy i sędziego obwinionego.

Jakość czy szybkość orzekania?
Zastępca rzecznika sędzia Tomasz Kaszyca dowodził przed Sądem Najwyższym, że wymierzona kara jest zbyt łagodna w stosunku do ciężaru zawinienia. Domagał się wymierzenia kary nagany. Sędzia Kaszyca dowodził, że obwiniony nie miał więcej spraw niż inni sędziowie oraz, że wyznaczał sesje rzadziej niż inni.
Obrońca obwinionego sędzia Edyta Bronowicka zarzuciła wyrokowi I instancji m.in. nieustalenie, czy sędzia ponosi winę umyślną czy nie, przyjęcie, że opóźnione sprawy były proste i nie wymagające dużego nakładu pracy, nie ustalenie, które fakty są udowodnione oraz nie uwzględnienie ciężkich warunków, w których pracował sędzia. A głównie nawału pracy.
- Sąd I instancji nie odpowiedział na główne pytanie: czy sędzia może sprawnie orzekać mając 600 spraw cywilnych w referacie.W sądach warszawskich sędziawie mają po 900 spraw i pracuję więcej niż 8 godzin dziennie, a także w weekendy - dodała sędzia Bronowiecka i podkreśliła, że przyczyną takiego stanu jest fatalny nadzór nad wymiarem sprawiedliwości.
Sam obwiniony domagał się uniewinnienia. Sędzia Filip W. twierdził, że otrzymał referat najstarszy, po innym sędzi, z którym musiał się zapoznawać od początku, przesłuchując nagrania z rozpraw. Zmiana wydziałów powodowała, że musiał odbyć wiele konsultacji i rozmów.

SN utrzymuje karę
Sąd Najwyższy oddalił kasacje obrońcy i obwinionego jako niezasadne. Orzekł, że niebyło wątpliwości co do winy sędziego. Polegała ona na niepodejmowaniu w ogóle spraw mimo dwóch wytyków przewodniczącej wydziału wiosną 2016 r. i w lipcu 2016 r.
Po tych interwencjach sędzia W. ograniczył liczbę wokand i musiał wiedzieć, że doprowadzi to do większej przewlekłości - powiedział sędzia sprawozdawca Przemysław Kalinowski.
Nawet, gdy Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie spytał o tok jednej ze spraw, obwiniony nie odpowiedział.  - To świadczy o nielojalności wobec innych sędziów - stwierdził sprawozdawca -  Obwiniony mógł uznać niewłaściwość swego sądu i byłoby po kłopocie - dodał.
SN zaznaczył, że zmniejszenie liczby sesji i posiedzeń przez obwinionego było niewłaściwą metodą rozwiązywania problemu, gdyż kończąc stare sprawy, nowym nie nadawał biegu.

Sygnatura akt SNO 12/18, wyrok z 11 maja 2018 r.


 

Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: Własne
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE