Strona główna » Wiadomości » Omówienia orzeczeń » SN: cztery lata więzienia i obniżone wynagrodzenie sędziowskie o 50 proc.

SN: cztery lata więzienia i obniżone wynagrodzenie sędziowskie o 50 proc.

12.10.17

Sędzia z Kościerzyny skazany na cztery lata pozbawienia wolności jest zawieszony w czynnościach służbowych, a także ma obniżone wynagrodzenie o połowę - orzekł w uchwale Sąd Najwyższy w sprawie dyscyplinarnej.

articleImage: SN: cztery lata więzienia i obniżone wynagrodzenie sędziowskie o 50 proc. fot. Thinkstock

Sąd Okręgowy w Koszalinie skazał w sędziego z Sądu Rejonowego w Kościerzynie  na karę 4 lat bezwzględnego pozbawienia wolności z powodu przyjęcia korzyści majątkowej w zamian za pozytywne orzeczenie.

Przyjęcie korzyści za wyrok
Oskarżenie obejmowało przyjęcie łapówek  na łączną kwotę 140 tys. zł. Sąd karny w kwietniu 2017 r. orzekł w prawomocnym wyroku karę grzywny w wysokości 60 tys. zł oraz przepadek korzyści majątkowej . Jednak nie zdecydował się na zawieszenie sędziego w czynnościach służbowych.

Obniżenie wynagrodzenia o 50 proc.
Mimo, że w sądzie dyscyplinarnym sprawa rozpoczęła się w 2009 r. , wtedy sąd zawiesił Janusza K. w czynnościach służbowych i obniżeniu mu wynagrodzenia o 35 proc. z powodu toczącego się śledztwa, aż do zakończenia postępowania.
Po ogłoszeniu wyroku karnego w kwietniu br. rzecznik dyscyplinarny wniósł o zawieszenie sędziego w czynnościach do końca postepowania dyscyplinarnego i obniżenia mu wynagrodzenia o 50 proc. Sąd Dyscyplinarny - Sąd Apelacyjny w Gdańsku przychylił się do tego wniosku.
Od uchwały SA obwiniony sędzia wniósł odwołanie. Zarzucił w swym piśmie niezasadność wymierzonej kary, gdyż nie został prawidłowo wezwany do sądu i nie miał zapewnionego prawa do obrony.

Skarżący nie wykazał złej sytuacji materialnej
Sąd Najwyższy w uchwale z 11 października br. utrzymał w mocy uchwałę o zawieszeniu sędziego  w czynnościach służbowych oraz o maksymalnym ograniczeniu wynagrodzenia, które ustawowo można ograniczyć do połowy.
Jak uzasadniał sędzia Jerzy Grubba doszło do ograniczenia prawa do obrony obwinionego. Jednak, aby uchwałę sądu I instancji uchylić należało spełnić jeszcze jedną przesłankę, obok rażącego naruszenia prawa. Jest nią - wykazanie przez skarżącego, że rażące naruszenie prawa miało wpływ na wynik sprawy. Tymczasem obwiniony sędzia nie wykazał, że jest np. w trudnej sytuacji finansowej i nawet tego argumentu nie zawarł w odwołaniu. W skardze podniesiono tylko jeden element - rażące naruszenie prawa, a to nie wystarczało do jej uwzględnienia.
Warto dodać, że sędzia Janusz K. już po raz drugi nie stawił się w areszcie w celu odbycia kary więzienia, nie przyjechał też do Sądu Najwyższego na posiedzenie 11 października 2017 r.

Sygnatura akt SNO 31/17, uchwała z 11 października 2017 r.
 

Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: SN
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE