Strona główna » Wiadomości » Omówienia orzeczeń » SN: jeżeli wnioskodawca nie odpowiada za upływ terminu zawitego wniosek można uwzględnić

SN: jeżeli wnioskodawca nie odpowiada za upływ terminu zawitego wniosek można uwzględnić

10.05.18

Jeżeli spadkobierca nie zdołał w terminie zawitym złożyć przed sądem oświadczenia o uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku, ale nie ponosi za to winy, sąd może nie uwzględnić upływu tego terminu przez wzgląd na zasady współżycia społecznego - uchwalił Sąd Najwyższy.

articleImage: SN: jeżeli wnioskodawca nie odpowiada za upływ terminu zawitego wniosek można uwzględnić Własne

Sąd Najwyższy zajął takie stanowisko w odpowiedzi na pytanie prawne złożone w toku sprawy o złożenie oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku. W stanie faktycznym wnioskodawczyni po otrzymaniu pisma wierzyciela zmarłego męża, wzywającego ją do zapłaty zaciągniętych zobowiązań, wniosła do sądu wniosek o zwolnienie jej od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika z urzędu celem złożenia wniosku o uchylenie się od skutków prawnych niezachowania terminu do złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku po zmarłym mężu. Sąd uwzględnił jej wnioski, jednak w wyniku długotrwałości całej procedury, w tym dwukrotnej zmiany pełnomocnika z urzędu, wniosek do sądu został złożony po terminie, dlatego sąd rejonowy wniosek ten oddalił. Wyjaśnił, że bieg terminu zawitego do złożenia przedmiotowego wniosku nie może być przerwany i nie podlega przywróceniu. Wskutek uchybienia terminowi zawitemu wygasło zatem uprawnienie wnioskodawczyni do uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia woli o odrzuceniu spadku.

Analizując przedstawione zagadnienie Sąd Najwyższy przypomniał, że spadkobierca ma sześć miesięcy na złożenie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, od dnia dowiedzenia się o tytule swego powołania (art. 1015 § 1 k.c.). Jeżeli pod wpływem błędu lub groźby tego nie zrobił, ma rok na uchylenie się od skutków niezłożenia tego oświadczenia w terminie, oświadczając jednocześnie co do przyjęcia lub odrzucenia spadku (art. 1019 § 2 k.c.).

Samo wniesienie wniosku nie wystarczy
Sąd Najwyższy podkreślił, że termin ten będzie zachowany, jeżeli przed jego upływem oświadczenia te zostaną odebrane przez sąd do protokołu sądowego, względnie sąd poświadczy urzędowo podpis spadkodawcy na jego piśmie zawierającym oświadczenia. Nie wystarczy zatem samo wniesienie sprawy do sądu, gdyż jest to jedynie czynność procesowa, natomiast wymagane oświadczenia są czynnościami materialno - prawnymi, dla których została zastrzeżona szczególna forma. Skutki prawne złożenia tych oświadczeń powstają dopiero w dacie odebrania ich przez sąd do protokołu sądowego lub w dacie poświadczenia przez sąd podpisu spadkodawcy na piśmie zawierającym oświadczenie o uchyleniu się. Stąd też wniosek spadkobierczyni o ustanowienie pełnomocnika z urzędu w celu złożenia takiego wniosku zawierający również żądanie zatwierdzenia przez sąd uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia nie spełniał wymogu określonego w art. 1019 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 88 k.c. Nie mógł też doprowadzić do przerwy biegu przedawnienia, jako że nie był przedsięwzięty bezpośrednio w celu dochodzenia roszczenia.

LEX Linie Orzecznicze>>

Opieszałość sądu to nie siła wyższa

Wskazał dalej, że roszczenia, do których terminy zawite się odnoszą, po ich upływie wygasają, natomiast roszczeń przedawnionych nie można skutecznie dochodzić przed sądem. Do terminów zawitych nie mają przy tym zastosowania w drodze analogii przepisy k.c. o przedawnieniu. Jego zdaniem nie można jednak wykluczyć zastosowania do biegu terminu zawitego, na zasadzie analogii, siły wyższej o której mowa w art. 121 pkt 4 k.c. jako przyczyny, powodującej zawieszenie lub nierozpoczęcia jego biegu, w odniesieniu do działania wymiaru sprawiedliwości. W stanie faktycznym sprawy opieszałość w działaniu sądu i Izby Radców Prawnych, brak komunikacji pomiędzy tymi organami oraz pomiędzy Izbą i radcami prawnymi nie mogą być jednak kwalifikowane jako siła wyższa.

Sąd może dokonać korekty przepisów
Wyjątkowo jednak sąd może przy ocenie upływu terminu zawitego zastosować ogólną zasadę wyrażoną w art. 5 k.c. Wprawdzie w tej sprawie oddalenie wniosku nie wynikało ze skorzystania przez wierzycieli spadkodawcy z prawa podmiotowego, lecz wskutek bierności sądu i OIRP, to Sąd Najwyższy opowiedział się za szerokim ujęciem instytucji nadużycia prawa podmiotowego. Takim, które by uprawniało sędziego do dokonywania korekty obowiązujących przepisów, w szczególności, gdy wynik ich zastosowania w konkretnym stanie faktycznym okazałby się niesłuszny i niesprawiedliwy. Tym bardziej zatem powinno to mieć miejsce w sprawie, w której to organ państwowy (sąd) oraz organ samorządu radców prawnych swoimi działaniami doprowadziły do powstania po stronie wnioskodawczyni dotkliwych skutków, która działając w zaufaniu do sądu złożyła wniosek o ustanowienie pełnomocnika z urzędu w odpowiednim terminie i nie dopuściła się zaniedbań.

Uchwała SN z dnia 15 marca 2018 r. III CZP 110/17.

Marek Sondej 10.05.18
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE