SN uchylił decyzję Krajowej Rady Prokuratorów, która błędnie wyliczyła Marii B., prokurator z Parczewa termin przejścia w stan spoczynku. Obecnie do prokuratorów stosowane są zasady obowiązujące sędziów.
Maria B. z prokuratury rejonowej w Parczewie odwołała się od decyzji Krajowej Rady Prokuratorów w sprawie odwołania jej ze służby. Powodem odwołania była roczna absencja w pracy. Problem polegał na tym, że uchwała KRP ustaliła datę przejścia w stan spoczynku na dzień 13 sierpnia 2011 roku. Natomiast wnioskodawczyni uważała, że zgodnie ze zmianą ustawy o prokuraturze, stan spoczynku wylicza się według zasad określonych w ustawie o ustroju sądów powszechnych, i data przejścia w stan spoczynku ma miejsce dzień wcześniej - 12 sierpnia.
Radca prawny Marek Duszyński występujący w imieniu lubelskiej prokuratury stwierdził, że wobec odmienności decyzji w tej materii należy ujednolicić sposób orzekania. Stąd odwołanie zainteresowanej wniesione do Sądu Najwyższego.
Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 24 stycznia br. uchylił uchwałę KRP i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Zdaniem sędziego sprawozdawcy Kazimierza Jaśkowskiego należy w tym wypadku uwzględnić nowe przepisy o KRP, które pozwalają zmienić Sądowi Najwyższemu uchwałę Rady.
SN stwierdził błędne zastosowanie prawa materialnego. Ostatnia nowelizacja ustawy o prokuraturze dodała art. 62a), który odsyła do ustawy o ustroju sądów powszechnych – do art.71 i następnych (określające dla sędziów warunki przejścia w stan spoczynku).
Niezależnie, czy do wyliczenia terminu przejścia w stan spoczynku zastosujemy art.112 kc, czy art.114 kc – skutek jest ten sam. W orzecznictwie ustaliło się, że liczy się faktyczny okres wykonywania pracy, nie wliczając do niego przerw, i nie jest to okres wyliczony według art.114 kc- jak tego chciała prokuratura w Lublinie – posumował sędzia sprawozdawca.
Sygnatura akt III PO 6/11