Strona główna » Wiadomości » Omówienia orzeczeń » SN: mimo zatarcia skazania, dyscyplinarka toczy się dalej

SN: mimo zatarcia skazania, dyscyplinarka toczy się dalej

12.04.18

Adwokat naruszył godność zawodu, gdyż został skazany wyrokiem karnym za przestawienie znaków granicznych. Sąd dyscyplinarny jednak nie opisał czynu i dlatego Sąd Najwyższy uchylił wyrok.

articleImage: SN: mimo zatarcia skazania, dyscyplinarka toczy się dalej Fot. Flickr/jaime.silva/Źródło - jaime.silva's photostream /Lic. CC by

Adwokat Antoni P. został uznany przez sąd dyscyplinarny pierwszej instancji winnym naruszenia godności zawodu w życiu prywatnym. Przewinienie polegało na przestawieniu znaków granicznych na działce, co odpowiadało kwalifikacji z art. 277 kodeksu karnego. Według tego przepisu "kto znaki graniczne niszczy, uszkadza, usuwa, przesuwa lub czyni niewidocznymi albo fałszywie wystawia,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch".

Wyrok karny podważa zaufanie do adwokatury
Za ten czyn adwokat został skazany prawomocnym wyrokiem karnym 20 października 2014 r.
Według paragrafu 4 zasad etyki adwokackiej z 2011 r., adwokat odpowiada dyscyplinarnie za uchybienie etyce adwokackiej lub naruszenie godności zawodu podczas działalności zawodowej, publicznej, a także w życiu prywatnym.
Antoni P. naruszył także - zdaniem sądu - ustawę - Prawo o adwokaturze, wobec tego został ukarany karą finansową w wysokości 20-krotności stawki adwokackiej w tej izbie. Dodatkowo orzeczono wobec niego zakaz patronatu na rok.

Etyka adwokacka a kontradyktoryjny proces karny Piotr Kardas

Etyka adwokacka a kontradyktoryjny proces karny

Obwiniony zaskarżył ten wyrok do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury, twierdząc m.in., że wymierzona kara jest zbyt surowa.
WSD jednak 1 lipca 2017 r. nie zmienił rozstrzygnięcia i pozostawił orzeczenie w mocy. Potwierdził, że wyrok karny na koncie adwokata - to jest naruszenie zasad etyki, a zwłaszcza plama na nieskazitelnym charakterze. 

Wpływ zatarcia na postępowanie
Antoni P. nie pogodził się z taką oceną sytuacji zawodowej i złożył kasację do Sądu Najwyższego. Postawił pięć zarzutów wobec wyroku sądu II instancji, m.in. niezbadanie, jaki wpływ na sprawę dyscyplinarną miało zatarcie skazania, a także niewspółmierność sankcji w stosunku do wagi popełnionego czynu.
- Mam głębokie przekonanie, że obwiniony został prawidłowo ukarany - mówił zastępca rzecznika dyscyplinarnego Grzegorz Fertak. - Choć istotnie, uzasadnienie Wyższego Sądu Administracyjnego jest skrótowe - dodał.
Ponadto rzecznik podkreślił, że kluczową sprawą jest odpowiedź na pytanie, czy dla tej sprawy dyscyplinarnej ma znaczenie zatarcie skazania za przestępstwo umyślne. Przecież adwokat powinien legitymować się nieposzlakowaną postawą - zaznaczył.

Opis czynu bez znamion
Sąd Najwyższy uznał kasację za uzasadnioną i uchylił orzeczenie sądu II instancji.
- Wyrok sądu drugiej instancji jest wyjątkowo niedbały, co powoduje, że środek odwoławczy nie został prawidłowo rozpoznany - uzasadniał orzeczenie sędzia Andrzej Siuchniński. - Ale najpoważniejszym błędem sądu było to, że opis czynu nie zawiera jego znamion. Sąd stwierdza, że obwiniony naruszył godność zawodu, gdyż został skazany wyrokiem karnym i nic, poza tym. Sąd dyscyplinarny musi czyn opisać. Adwokat nie może automatycznie odpowiadać dyscyplinarnie za samo skazanie wyrokiem karnym - dodał.
Jak wskazał SN, teraz sąd dyscyplinarny II instancji musi określić znamiona przewinienia dyscyplinarnego. Samo dopuszczenie do skazania nie jest deliktem.

Sygnatura akt SDI 1/18, wyrok z 5 kwietnia 2018 r.



 

Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE