SN stwierdził we wtorek, że oddziały realizują zadania całego ZUS, który ma osobowość prawną. Oznacza to, że może on udzielać swoim pracownikom pełnomocnictwa do reprezentowania jego interesów przed sądem.
Sąd Najwyższy podjął uchwałę, która jest odpowiedzią na pytanie sądu : Czy pracownik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie będący radcą prawnym może być pełnomocnikiem procesowym tego Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych?
Sprawa dotyczyła interpretacji art. 87 ust. 2 oraz art. 460 i 476 § 4 pkt 1 kpc. Zgodnie z tymi przepisami w czasie procesu stronę może reprezentować adwokat, radca prawny, ale także pracownik osoby prawnej. Od wielu lat ZUS korzystał z tej możliwości, wysyłając na rozprawy swoich pracowników. Dwustu radców zatrudnionych w ZUS na etatach zajmowało się wyłącznie najtrudniejszymi sprawami. Jest to pogląd tylko tego składu – zastrzegł sędzia przewodniczący Kazimierz Jaśkowski.
Orzecznictwo SN nie jest w podobnych sprawach jednolite. W październiku 2011 r. w SN zapadła uchwała (sygn. II UZP 6/11) w poszerzonym składzie stanowiąca, że organ rentowy, który nie ma osobowości prawnej, nie może kierować do sądu swoich pracowników. Wyrok dotyczył jednak decyzji lustracyjnej wydanej przez zakład emerytalny Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Sygn. akt III UZP 3/11