Strona główna » Wiadomości » Omówienia orzeczeń » SN: zawiadamianie oskarżonego na nieaktualny adres narusza jego prawo do obrony

SN: zawiadamianie oskarżonego na nieaktualny adres narusza jego prawo do obrony

11.05.18

Oskarżony w końcowej fazie postępowania przygotowawczego przedstawił inny adres dla doręczeń niż uczynił to wcześniej. Sąd zawiadomił oskarżonego o posiedzeniu na „stary” adres i uznał, że mimo niestawiennictwa oskarżonego, mógł on wydać wyrok. Sąd rażąco naruszył prawo - wskazał Sąd Najwyższy.

articleImage: SN: zawiadamianie oskarżonego na nieaktualny adres narusza jego prawo do obrony fot. Thinkstock

Prokurator wniósł do sądu rejonowego akt oskarżenia, w którym zarzucił oskarżonemu popełnienie przestępstwa oszustwa (art. 286 § 1 k.k.). Jednocześnie prokurator złożył wniosek o skazanie oskarżonego bez przeprowadzenia rozprawy i wymierzenie mu uzgodnionej kary. Przedmiotowy wniosek złożono w trybieart. 335 § 1 k.p.k.

Gdy prokurator uzgadniał z oskarżonym kwestię złożenia wniosku o skazanie bez rozprawy, to oskarżony podał wówczas adres zamieszkania i adres dla doręczeń. Ten sam adres oskarżony podał także funkcjonariuszowi straży granicznej.

Sąd rejonowy wydał na posiedzeniu wyrok w obecności prokuratora i pod nieobecność oskarżonego i pokrzywdzonych. Sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia przestępstwa. Sąd orzekł wobec niego karę 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę. Jednocześnie sąd warunkowo zawiesił wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności na okres próby wynoszący 2 lata.

Kasacja na korzyść

Minister Sprawiedliwości - Prokurator Generalny zaskarżył wyrok sądu kasacją - na korzyść skazanego. Podniósł on rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów prawa procesowego. Autor kasacji podkreślił, że wyrok zapadł na posiedzeniu, bez obecności oskarżonego. Tymczasem, oskarżony nie był prawidłowo powiadomiony o terminie posiedzenia. To zaś, doprowadziło do naruszenia jego prawa do obrony. W związku z tym, autor kasacji domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi rejonowemu.

Postępowanie karne>>


Rozstrzygnięcie SN

Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania sądowi rejonowemu. Uznał bowiem, że kasacja Ministra Sprawiedliwości - Prokuratora Generalnego była oczywiście zasadna. Było to związane z rażącym naruszeniem przepisów procesowych. Sąd rejonowy ograniczył oskarżonemu prawo do obrony, gdyż pozbawił go możliwości osobistego udziału w posiedzeniu sądu. Wówczas sąd rozpoznawał wniosek o dobrowolne poddanie się karze przez oskarżonego. Sąd błędnie przyjął, że oskarżony był prawidłowo poinformowany o terminie i miejscu posiedzenia.

Nieskuteczne zawiadomienie

Z treści art. 343 §5 k.p.k. wynika, że w posiedzeniu sądu, w przedmiocie rozpoznania wniosku prokuratora z art. 335 k.p.k., ma prawo wziąć udział m.in. oskarżony. Należy go więc zawiadomić o miejscu i terminie tego posiedzenia. Zgodnie zaś z art. 117 § 2 k.p.k., czynności nie przeprowadza się m.in. wtedy, gdy osoba uprawniona nie stawiła się, a brak jest dowodu, że została o niej powiadomiona.

Sąd rejonowy wysłał do oskarżonego zawiadomienie o terminie posiedzenia na inny adres niż wskazał on prokuratorowi, gdy uzgadniano kwestię jego skazania bez prowadzenia rozprawy. Zawiadomienie nie zostało odebrane przez oskarżonego. Po podwójnym awizowaniu, wróciło ono z adnotacją „adresat nieobecny”. Oskarżony nie wziął udziału w posiedzeniu. Sąd uznał jednak doręczenie mu zawiadomienia za skuteczne. Wówczas sąd wydał wyrok skazujący oskarżonego. Było to oczywiście błędne, skoro sąd dysponował również i innym - aktualnym adresem zamieszkania i doręczeń oskarżonego. Sąd Najwyższy podkreślił, że w akcie oskarżenia, wskazano aktualny adres, a nie ten, który oskarżony podawał wcześniej. Nie można było więc uznać, że oskarżony został prawidłowo zawiadomiony o terminie posiedzenia sądu. Skoro miał on prawo do uczestnictwa w tym posiedzeniu, to nie można było uznać, że był prawidłowo o nim zawiadomiony. Nie można było więc rozpoznać wniosku prokuratora pod nieobecność oskarżonego.

Oznaczało to, że sąd nie mógł wydać wobec oskarżonego wyroku. Naruszył on przepisy proceduralne w taki sposób, że doszło do ograniczenia prawa do obrony oskarżonego. Należało więc uchylić wyrok sądu i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania.

Wyrok SN z 4.04.2018 r., sygn. akt V KK 65/18, LEX nr 2473813.

Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE