SN: zwrot kosztów adwokata z wyboru to sześciokrotność minimum

Sąd Najwyższy stwierdził w środę, że zwrot koszów poniesionych na adwokata z wyboru przez osobę uniewinnioną nie może przekroczyć sześciokrotności stawki minimalnej. Ponadto ustalając wysokość żądanych kosztów, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy obrońcy lub pełnomocnika, a także charakter sprawy i wkład jego pracy

articleImage: SN: zwrot kosztów adwokata z wyboru to sześciokrotność minimum fot. Thinkstock

Rzecznik Praw Obywatelskich na podstawie listów do niego skierowanych zauważył, ze sądy w całej Polsce w różny sposób naliczają zwrot kosztów obrony w sprawach karnych, w sytuacji gdy oskarżony wyznacza obrońcę z wyboru. W uzasadnieniu wniosku Rzecznik Praw Obywatelskich stwierdził, że praktyka sądów, zasądzających koszty obrony z wyboru na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. jest niejednolita, gdyż w orzecznictwie wykształciły się trzy sposoby stosowania  tego przepisu.

Pierwszy - według stawek minimalnych wynikających z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu

Drugi - na podstawie udokumentowanych wydatków z tytułu obrony – jednakże do kwoty nie przekraczającej sześciokrotnej stawki minimalnej określonej w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości;

Trzeci sposób - w pełnej wysokości wynikającej z umowy cywilnoprawnej zawartej pomiędzy obrońcą a klientem i należycie udokumentowanej - tj. fakturą VAT, zwykłą umową pisemną lub spisem kosztów. W związku z tymi rozbieżnościami Rzecznik Praw Obywatelskich skierował do Sądu Najwyższego pytanie, czy w sprawach z oskarżenia publicznego – w razie uniewinnienia oskarżonego lub umorzenia przeciwko niemu postępowania – sąd obciąża Skarb Państwa rzeczywistymi, kosztami obrony z wyboru poniesionymi przez oskarżonego.

Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów 23 marca omówił podjęcia uchwały w tej sprawie.

Zwrot pełnych kosztów

- Niedopuszczalne byłoby wprowadzanie jakichkolwiek kryteriów ograniczających wysokość podlegających zwrotowi kosztów poniesionych na obronę z wyboru – twierdzi przedstawiciel RPO, Jan Malinowski.

Stwierdzenie to zostało wsparte odwołaniem się do uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 lipca 2006 r., SK 21/04, który uznał przepis art. 632 pkt 2 k.p.k, w brzmieniu sprzed nowelizacji, za niezgodny z Konstytucją.

Ponadto RPO wskazał na stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z 14 listopada 2008 r., (III KK 223/08, R-OSNKW 2008, poz. 2291)  A więc zasada zwrotu przez Skarb Państwa kosztów związanych z udziałem obrońcy z wyboru, przy uniewinnieniu oskarżonego lub umorzeniu postępowania w sprawach z oskarżenia publicznego „jest bezdyskusyjna”. Podniósł, że także w piśmiennictwie prezentowany jest pogląd, iż zasada przewidziana w art. 632 pkt 2 k.p.k. nie doznaje ograniczeń, zapewniając słuszną rekompensatę   niesłusznie oskarżonym.

   Praktyka zasądzania przez sądy stawek minimalnych w wypadku udokumentowania kosztów obrony z wyboru niezasadnie różnicuje pozycję Skarbu Państwa i oskarżycieli prywatnych, którzy w wypadku przegranej ponoszą koszty procesu w całości.

Opinia prokuratora

    Prokurator Prokuratury Generalnej, którą reprezentowała Beata Mik wniósł o odmowę podjęcia uchwały. Prokurator stwierdziła, że wniosek RPO ogranicza się do wskazania jedynie rozbieżności w stosowaniu prawa, nie spełnia wymagań przewidzianych w przepisie art. 60 § 2 ustawy o Sądzie Najwyższym.

 Ponieważ w myśl tego przepisu, każdy z wymienionych w nim podmiotów może wystąpić do Sądu Najwyższego z pytaniem abstrakcyjnym wtedy, gdy w orzecznictwie tego Sądu, sądów powszechnych lub sądów wojskowych ujawnią się rozbieżności w wykładni prawa. Za przesłankę przedmiotową zadania takiego pytania nie może być więc uznana sama rozbieżność w orzecznictwie, wynikająca z odmiennego stosowania prawa.

SN: sześciokrotność stawki minimalnej

   Sąd Najwyższy zgodził się z poglądem prokuratora. Stwierdził, że w sprawie brak przesłanek do podjęcia uchwały w trybie art. 61 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym.

   Uwzględniając zalecenia zawarte w wyroku Trybunału Konstytucyjnego, ustawodawca wprowadził zasadę, że w sprawach z oskarżenia publicznego w razie uniewinnienia oskarżonego lub umorzenia postępowania, koszty procesu, ponosi Skarb Państwa. Wyjątkiem od tej zasady są  przypadki samooskarżenia oraz udziału w sprawie adwokata lub radcy prawnego  ustanowionego w charakterze pełnomocnika przez pokrzywdzonego, oskarżyciela posiłkowego, powoda cywilnego albo inną osobę.

   SN w konkluzji stwierdził, że oskarżonego i adwokata ustanowionego z wyboru łączy umowa określająca jego wynagrodzenie w granicach dopuszczalnej, szerokiej autonomii (art. 16 ust. 1 ustawy – Prawo o adwokaturze). Sąd nie może ingerować w sferę uprawnień równorzędnych podmiotów do określenia w drodze umowy ich wzajemnych zobowiązań.

   Natomiast wysokość kosztów procesu zasądzanych w sprawie karnej od Skarbu Państwa lub przeciwnika procesowego na rzecz strony, której racje zostały w procesie uwzględnione, jest limitowana wysokością rzeczywiście poniesionych kosztów. Zwrot koszów – zdaniem SN -  nie może przekroczyć sześciokrotności stawki minimalnej. Ponadto ustalając wysokość żądanych kosztów, sąd bierze pod uwagę niezbędny nakład pracy obrońcy lub pełnomocnika, a także charakter sprawy i wkład pracy zastępcy prawnego w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia.

Sygnatura akt I KZP 1/11

 

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska 24.03.11
Zobacz wszystkie materiały pochodzące z:
Skomentowano 2 razy
Zapisz się na bezpłatny Newsletter Radcy Prawnego

Inne artykuły o zbliżonej tematyce

Nie znaleziono żadnych artykułów.
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

  • dzielnym policjantom chwala IP: 77.255.* 04-12-2013
    Za sprawę Panie Nowak.Za sprawę. Sprawiedliwość społeczna ? O czy my mówimy.. jeszcze w 2005r w tym kraju sądy się w ogóle zastanawiały czy należy cokolwiek zwracać( IV KK 364/05) ?

    Urzędnik partaczy, policja partaczy, sąd partaczy - obywatelu i tak zapłacisz Ty!!!!Polska Rzeczpospolita Bananowa 2013.
    Policja może bezkarnie osobę, która uległa wypadkowi obwinić. Następnie ta sama Policja może bezkarnie nie przychodzić na wezwania sądu, na rozprawach zasłaniać się niepamięcią wreszcie kłamać... w skrócie paraliżować pracę sądu. Na końcu okazuje się, że osoba uniewinniona musi jeszcze zapłacić za ich partactwo z własnej kieszeni. Zakładając, że ta osoba może nie mieć pieniędzy na leczenie i rehabilitację w związku z wypadkiem trzeba nazwać sprawę po imieniu ... bez zbędnych eufemizmów... skurwysyństwo. 6x180zł w sprawach o wykroczenia tj. 1080zł i to w momencie jak sąd będzie przychylny... i śmieszno i straszno. Co najmniej drugie tyle trzeba do interesu dopłacić.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Paweł Nowak IP: 87.205.* 21-06-2012
    Ciekawe, ale nie bardzo zrozumiałe. NP. stawka 600 zł za obronę przed sądem rejonowym w sprawie karnej, mająca 3 a np 16 popsiedzeń jest taka sama. Minimalna stawka za posiedzenie czy za całą sprawę?
    Pozdrawiam

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź

Aktualności - Kancelaria