Strona główna » Wiadomości » Aktualności » Szczeciński SA: najszybciej rozpoznajemy sprawy karne, a prezes zwolniony

Szczeciński SA: najszybciej rozpoznajemy sprawy karne, a prezes zwolniony

10.01.18

Sąd Apelacyjny w Szczecinie rozpoznaje sprawy karne najszybciej w porównaniu z innymi sądami apelacyjnymi w Polsce - poinformował szczeciński SA, publikując analizę danych za pierwsze półrocze 2017 roku.

articleImage: Szczeciński SA: najszybciej rozpoznajemy sprawy karne, a prezes zwolniony fot. Thinkstock

To odpowiedź sądu na odwołanie jego prezesa, któremu Ministerstwo Sprawiedliwości zarzuciło m.in. rosnące zaległości.

Czytaj: Minister odwołał prezesów w kilku kolejnych sądach>>

 

Na stronach internetowych szczecińskiego SA opublikowano w środę grafiki, w których zestawiono informacje m.in. o przeciętnym czasie trwania postępowania dla spraw karnych w 11 sądach apelacyjnych w kraju. Analiza danych statystycznych za pierwsze półrocze 2017 r. jednoznacznie wskazuje, że szczeciński sąd apelacyjny rozpoznaje sprawy karne najszybciej - podano w informacji zamieszczonej wraz z grafikami.

Jak napisano, "wskaźnik opanowania wpływu" w SA w Szczecinie dla spraw karnych wyniósł 99,9 proc. (wyliczony według metodologii CEPEJ) i był drugim najlepszym wynikiem w Polsce; pierwsze miejsce, z wynikiem 100,4 proc., zajął Sąd Apelacyjny w Poznaniu.

Według informacji zamieszczonej na stronie SA w Szczecinie, wskaźnik czasu trwania postępowania (według metodologii CEPEJ) w tym sądzie dla spraw karnych wyniósł 20,86 dnia i także był drugim najlepszym wynikiem w Polsce; pierwsze miejsce zajął Sąd Apelacyjny w Lublinie. Wskaźnik przeciętnego czasu trwania postępowania w Sądzie Apelacyjnym w Szczecinie dla spraw karnych wyniósł 1,84 miesiąca; oznacza to, że sprawy karne w szczecińskim SA rozpoznawane są średnio w ciągu niespełna dwóch miesięcy i - jak podkreślono - również był 2. najlepszym wynikiem w Polsce; pierwsze miejsce zajął Sąd Apelacyjny we Wrocławiu.

Czytaj: Prezes „Iustitii”: roszady kadrowe pogłębiają chaos w sądach>>

Resort sprawiedliwości poinformował 8 stycznia, że z funkcji prezesa szczecińskiego sądu odwołano sędziego Macieja Żelazowskiego. Według ministerstwa, szczeciński sąd apelacyjny "nie radzi sobie z opanowaniem wpływu spraw karnych, co oznacza, że w sądzie tym rosną zaległości". "Szczeciński SA zajął pod tym względem 9. miejsce na 11 wszystkich sądów apelacyjnych w kraju. Jest też pod koniec rankingu średniego czasu trwania spraw niezałatwionych" - podkreślono w poniedziałkowym komunikacie.

Odwołany prezes szczecińskiego sądu powołany został decyzją ministra sprawiedliwości z dnia 23 czerwca 2016 r., a koniec jego kadencji przypadał na dzień 22 czerwca 2022 r.

Rezem z prezesem szczecińskiego sądu apelacyjnego odwołano także prezesa Sądu Okręgowego w Kielcach. Prezesów zmieniono także w trzech sądach rejonowych.

  LEX Gamma>>

12 sierpnia ub.r. w życie weszła nowelizacja Prawa o ustroju sądów powszechnych, która m.in. zwiększyła uprawnienia ministra sprawiedliwości przy powoływaniu i odwoływaniu prezesów sądów. Nowelizacja odstąpiła od modelu powoływania prezesów sądów apelacyjnych i okręgowych przez ministra sprawiedliwości po uzyskaniu opinii zgromadzeń ogólnych sądów.

Przepis przejściowy ustawy przewiduje, że prezesi i wiceprezesi sądów "mogą zostać odwołani przez ministra sprawiedliwości, w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy" - bez zachowania wymogów w niej określonych, czyli m.in. bez uzasadnienia. (PAP)

Czytaj: Wiceszef MS: wymiana prezesów sądów będzie kontynuowana>>

10.01.18
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE